Miasteczko Wilanów to jedna z dzielnic Warszawy, zaprojektowanych jako niemal osobna enklawa sypialniana dla młodych rodzin z dziećmi chcących mieszkać niedaleko miejsca pracy, w ładnym i przyjemnym otoczeniu.
Od pól do miast
Jeszcze dwie dekady temu obszar zajmowany obecnie przez Miasteczko stanowiły puste pola, graniczące z zabudowaniami Pałacu w Wilanowie oraz cmentarzem Wilanowskim. Obecnie w drodze do Konstancina mijamy ogromne, wielotysięczne zabudowania, przystosowane do zamieszkania przez ogromną rzeszę ludzi. Powoli też świta nadzieja na poprawę komunikacji na tym obszarze, umożliwiającej mieszkańcom, głównie młodym rodzinom z dziećmi, docieranie do pracy, sklepów czy szkół bez stania w wielogodzinnych korkach, które nadal stanowią zmorę wszystkich mieszkańców tego oraz sąsiednich osiedli.
Z Wilanowa na Służew
Bardzo duży procent mieszkańców Miasteczka Wilanów pracuje właśnie na Służewcu, zagłębiu nowoczesnych biurowców, korporacji i wielkich firm. To tu adresy główne ma większość centrali banków w Polsce, sieci komórkowych, operatorów telefonicznych i innych podobnych przedsiębiorstw. To centrum finansowe i korporacyjne Warszawy. Coraz więcej jednak powstaje miejsc pracy na terenie samego miasteczka, dzięki powstającym tam oddziałom banków i firm. Niestety, wśród wad tego osiedla wymienia się zbyt małe przestrzenie zaplanowane dla szkół, przedszkoli oraz lokalnych gastronomii, przez co cały obszar wydaje się zionąć wszechobecną nudą. Stopniowo jednak rozbudowywana jest obwodnica Warszawy oraz planowane naokoło trasy szybkiego ruchu umożliwiające nie tylko wydostanie się z Miasteczka, ale też dotarcie do większej ilości ciekawych miejsc w okolicy.
Przedmieścia przy miastach
Idea budowania nowych osiedli powoli wrastających w klimat otaczanego miasta nie jest nowa. Po raz pierwszy w teorii architektury wykorzystana została jeszcze w XIX w. w założeniach pruskich, brytyjskich i francuskich miast. Do większości z nich prowadził system szybkiej kolei dojazdowej lub metra, zaplanowanego w taki sposób, by było tanim i błyskawicznym środkiem komunikacji przedmieścia z miastem. Stopniowo tę metodę rozbudowania przestrzeni miejskiej przyswoiła sobie zdecydowana większość państw na świecie. Obecnie w Polsce liczy się, że w samych tylko suburbiach mieszka około piętnastu milionów Polaków, na co dzień dojeżdżających do pracy w sąsiadującym z ich miejscowością miastem.