W Krakowie gołębie są tak popularne, że władze miasta zastanawiają się nad wystawieniem im symbolicznego pomnika. Tak naprawdę niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, iż miasta nie są naturalnym terenem gołębi a co więcej, dla wszystkich byłoby lepiej gdyby nie gromadziły się one w tak licznych skupiskach, jak to ma miejsce na przykład na krakowskim rynku.
Okazuje się bowiem, że gołębie są po prostu niebezpieczne dla ludzi. I nie chodzi tu wcale o ich drapieżność bowiem pod tym względem nie stanowią większego zagrożenia. Problem pojawia się natomiast, kiedy pod uwagę weźmiemy ptasie odchody – zawarte w nich bakterie i toksyny mogą mieć bardzo niekorzystny wpływ na ludzkie zdrowie.
Dzisiaj gołębie miejskie upodobały sobie starą zabudowę miast. Żyją na poddaszach budynków w wielkich aglomeracjach. Co ciekawe, w niewielkich miasteczkach czy na wsiach nie są spotykane praktycznie wcale. Ich naturalnym środowiskiem są tereny skalne w południowej Europie natomiast łatwy dostęp do pożywienia sprawił, że od dawna bytują wśród ludzi i ani myślą wrócić do swoich korzeni.
Mieszkańcy miast coraz częściej przekonują się o szkodach, jakie ptactwo tego gatunku wyrządza. Co i rusz wymyślane są kolejne sposoby na gołębie i już chyba tylko w Krakowie wpisują się one w naturalny wizerunek miasta. Dodajmy, że tylko na rynku tego miasta bytuje ich stale około 40 sztuk.